W stulecie podpisania kończącego wojnę polsko-bolszewicką traktatu pokojowego w Rydze, który wyznaczył na prawie dwie dekady wschodnie granice Polski, ale zaciążył na relacjach narodów tu żyjących aż po dzień dzisiejszy – Ośrodek KARTA I Fundacja Domu Wschodniego rozpoczęły serię działań, mających na celu upowszechnienie wiedzy na temat tamtych wydarzeń i przezwyciężanie ich dziedzictwa.

Co się wydarzyło sto lat temu w Rydze?

Po publikacji Oświadczenia Fundacji Ośrodka KARTA i Fundacji Domu Wschodniego o relacjach narodów Wschodu po podpisaniu traktatu ryskiego, w prasie ukazał się szereg publikacji odniesionych do wydarzeń sprzed stu lat. Jednym z nich był obszerny wywiad w tygodniku “Polityka” z prezesem Ośrodka KARTA – Zbigniewem Gluzą.

Także na portalu Onet ukazał się obszerny materiał pokazujący obrady w Rydze na podstawie materiałów źródłowych z KARTY.

Oświadczenie w 100. rocznicę podpisania Traktatu Ryskiego

W stulecie traktatu ryskiego - Ośrodek KARTA i Fundacja Domu Wschodniego wydały Oświadczenie, które jednocześnie stało się oficjalnym ogłoszeniem wspólnego powołania do życia Domu Wschodniego, którego celem jest demokratyczny dialog ze wszystkimi narodami regionu. 
W miejscowości Mordy pod Siedlcami od wiosny 2022 ma rozpocząć się wspólna praca nad przeszłością „ziem skrwawionych”. W tamtejszym zespole pałacowo-parkowym, przyszłym miejscu Domu Wschodniego, otwarta zostanie przestrzeń wspólna, wielonarodowa, wolna od nacjonalizmów i pozostałości autorytaryzmu.
Oświadczenie zostało podpisane przez wiele organizacji, które deklarują współpracę i współdziałanie w Domu Wschodnim.

Ostatnie stulecie przesądziło o granicach Polski – stanu obecnego nie podważają światowe mocarstwa ani sąsiedzi; Rzeczpospolita nie formułuje terytorialnych pretensji. Geopolityczną stabilność kraju można uznać za dobry finał tragicznego XX wieku. Dla polskich granic znaczącym punktem odniesienia stał się traktat ryski, podpisany 18 marca 1921 z Rosją bolszewicką. W tym akcie zawarto wizję polskiej racji stanu, którą kolejne dekady brutalnie kwestionowały. Mimo swych etapowych porażek, państwo zyskało ostatecznie bezpieczniejszy status w Europie – dzisiaj inaczej może traktować wschodnie sąsiedztwo.

Traktat ryski, kończący dla Wschodu ponadsześcioletni stan wojny, przyniósł większości obywateli II RP poczucie ulgi. Państwo zyskiwało gwarancje doraźnej równowagi. Niemniej traktat pomijał racje niemałych grup społecznych. Polska – uznając przypisanie Sowietom rozległych dawnych terenów I RP, na wschód od nowo wytyczanej granicy – pozbawiała licznych tam Polaków związku z ojczyzną, a polskich właścicieli ziemskich szansy połączenia swych majątków z krajem; los dalekich kresów był jednak przesądzony. Zarazem ukraińscy i białoruscy sojusznicy Polski, liczący na zyskanie własnej suwerenności pomiędzy nią a Sowietami, znaleźli się po obu stronach w roli narodów poddanych. Tak naznaczono dzielone w Rydze terytorium – rzesze ludności, wbrew swojej woli, znalazły się w obcym państwie.

Odebranie Ukraińcom i Białorusinom prawa do państwowej podmiotowości zaciążyło odtąd na siedem dekad – dla Polski i jej sąsiadów jedynym realnym wschodnim odniesieniem stały się Sowiety. Ten bezwzględny totalitaryzm, niszczący wszelką wolność i tożsamość, zamieniał „sowiecko-polski” pas graniczny w teren coraz bardziej pozbawiony właściwości. Traktat ułatwił przekształcenie bogatej wielonarodowej przestrzeni w mroczną otchłań wzajemnej nienawiści, co podczas II wojny zostało wydatnie wzmocnione przez trzyletnie okupowanie tych ziem przez III Rzeszę. Sto lat temu Polska samodzielnie ułożyła się z sowieckim imperium, dzisiaj – mając oparcie w Unii Europejskiej – może układać się z sąsiadami przeciw imperialistycznym nawrotom.

W stulecie traktatu ryskiego powołujemy do życia Dom Wschodni, którego celem jest demokratyczny dialog ze wszystkimi narodami regionu. W miejscowości Mordy pod Siedlcami od wiosny 2022 mamy nadzieję rozpocząć wspólną pracę nad przeszłością „ziem skrwawionych”. W tamtejszym zespole pałacowo-parkowym, przyszłym miejscu Domu Wschodniego, otwarta zostanie przestrzeń wspólna, wielonarodowa, wolna od nacjonalizmów i pozostałości autorytaryzmu.

18 marca 2021

Ośrodek KARTA i Fundacja Domu Wschodniego (inicjatorzy), Centrum Białoruskiej Solidarności, Fundacja Kultury Chrześcijańskiej ZNAK, Fundacja Leny Grochowskiej, Fundacja Pogranicze, Kolegium Europy Wschodniej, Ośrodek Badań nad Kulturą Ormiańską w Polsce (Polska Akademia Umiejętności w Krakowie), Ośrodek „Brama Grodzka – Teatr NN”, Stowarzyszenie Wschodnioeuropejskie Centrum Demokratyczne, Stowarzyszenie „Za Wolną Rosję”, Studium Europy Wschodniej (Uniwersytet Warszawski), Towarzystwo Zarządzania Miejscami Pamięci, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Związek Ukraińców w Polsce

Prasa o stuleciu traktatu ryskiego

Po publikacji Oświadczenia wydanego przez Ośrodek KARTA i Fundację Domu Wschodniego na temat stulecia traktatu ryskiego – w prasie pojawiło się wiele komentarzy, informacji i notatek odniesionych do tematu – wiele z nich kopiowało w skrótach komentarze PAP:

Autor: PAP 17-03-2021 16:52

W stulecie traktatu ryskiego powołujemy do życia Dom Wschodni w miejscowości Mordy pod  Siedlcami. Od wiosny 2022 r. mamy nadzieję rozpocząć wspólną pracę nad przeszłością “ziem skrwawionych” – podał Ośrodek KARTA w oświadczeniu przesłanym PAP.

W stulecie traktatu ryskiego powołujemy do życia Dom Wschodni, którego celem jest demokratyczny dialog ze wszystkimi narodami regionu. W miejscowości Mordy pod Siedlcami od wiosny 2022 mamy nadzieję rozpocząć wspólną pracę nad przeszłością „ziem skrwawionych”. W tamtejszym zespole  pałacowo-parkowym, przyszłym miejscu Domu Wschodniego, otwarta zostanie przestrzeń wspólna, wielonarodowa, wolna od nacjonalizmów i pozostałości autorytaryzmu – napisano w oświadczeniu pod którym podpisali się m.in. Ośrodek KARTA i Fundacja Domu Wschodniego (inicjatorzy), Centrum Białoruskiej Solidarności, Studium Europy Wschodniej (Uniwersytet Warszawski), Towarzystwo Zarządzania Miejscami Pamięci, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Związek Ukraińców w Polsce.

W oświadczeniu podano, że ostatnie stulecie przesądziło o granicach Polski – stanu obecnego nie podważają światowe mocarstwa ani sąsiedzi; Rzeczpospolita nie formułuje terytorialnych pretensji. Geopolityczną stabilność kraju można uznać za dobry finał tragicznego XX wieku. […] Dla polskich granic   znaczącym punktem odniesienia stał się traktat ryski, podpisany 18 marca 1921 z Rosją bolszewicką. W tym akcie zawarto wizję polskiej racji stanu, którą kolejne dekady brutalnie kwestionowały. Mimo swych etapowych porażek, państwo zyskało ostatecznie bezpieczniejszy status w Europie – dzisiaj inaczej może traktować wschodnie sąsiedztwo – czytamy.

Według sygnatariuszy oświadczenia traktat ryski, kończący dla Wschodu ponadsześcioletni stan  wojny, przyniósł większości obywateli II RP poczucie ulgi. Państwo zyskiwało gwarancje doraźnej  równowagi. Niemniej traktat pomijał racje niemałych grup społecznych. […] Polska – uznając przypisanie  Sowietom rozległych dawnych terenów I RP, na wschód od nowo wytyczanej granicy – pozbawiała  licznych tam Polaków związku z ojczyzną, a polskich właścicieli ziemskich szansy połączenia swych  majątków z krajem; los dalekich kresów był jednak przesądzony. Zarazem ukraińscy i białoruscy  sojusznicy Polski, liczący na zyskanie własnej suwerenności pomiędzy nią a Sowietami, znaleźli się po  obu stronach w roli narodów poddanych. Tak naznaczono dzielone w Rydze terytorium – rzesze  ludności, wbrew swojej woli, znalazły się w obcym państwie – wyjaśniono.

W oświadczeniu oceniono, że odebranie Ukraińcom i Białorusinom prawa do państwowej  podmiotowości zaciążyło odtąd na siedem dekad – dla Polski i jej sąsiadów jedynym realnym  wschodnim odniesieniem stały się Sowiety. Ten bezwzględny totalitaryzm, niszczący wszelką wolność i  tożsamość, zamieniał „sowiecko-polski” pas graniczny w teren coraz bardziej pozbawiony  właściwości. […] Traktat ułatwił przekształcenie bogatej wielonarodowej przestrzeni w mroczną otchłań  wzajemnej nienawiści, co podczas II wojny zostało wydatnie wzmocnione przez trzyletnie okupowanie  tych ziem przez III Rzeszę. Sto lat temu Polska samodzielnie ułożyła się z sowieckim imperium, dzisiaj –  mając oparcie w Unii Europejskiej – może układać się z sąsiadami przeciw imperialistycznym nawrotom  – podkreślił Ośrodek KARTA.